BLOGI / GRY
Alan Wake / Microsoft Game Studios
ALAN WAKE / MICROSOFT GAME STUDIOS
Tekst: Cegła    
2010.07.31
Długo wyczekiwany horror „Alan Wake” wreszcie został wydany. Tytułowy bohater to uznany pisarz thrillerów, który przeżywając niemoc twórczą, postanawia wyjechać na odludzie i tam powrócić do dawnej kondycji pisarskiej.

Okazuje się jednak, że letniskowe miasteczko jest nawiedzone, w niewyjaśnionych okolicznościach znika żona Alana, a wydarzenia, które mają miejsce, nawiązują do ostatniej książki głównego bohatera. Pomysł całkiem dobry, niestety twórcy zdecydowali się pójść bardziej w stronę gry akcji niż przygodówki, na czym tytuł niewątpliwie stracił. Genialny klimat tajemniczego miasteczka, realistyczna oprawa graficzna i wszechobecna mroczna atmosfera aż zachęcają do zagłębienia się w zagadkę. Niestety dialogów i kombinowania jest tu niewiele. Większość czasu spędzimy na strzelaniu do opętanych przeciwników i wykonywaniu uników. Nie oznacza to jednak, że mamy tu do czynienia ze zwykłym survial horrorem w stylu „Resident Evil”, w którym jest do czego strzelać, ale nie ma czego się bać. „Alan Wake” w bardzo dobry sposób operuje mrokiem. Widoczność naszego głównego bohatera wyznaczana jest przez światło kiepsko świecącej latarki, przez co każdy mały szmer lub delikatny ruch widziany kontem oka pobudza wyobraźnię i przyprawia o ciarki na plecach. Efekt strachu przed nieznanym potęgują też bardzo dobrze zrealizowane lokacje. Opuszczone szopy, ciemne lasy czy jaskinie. Bez wątpienia oprawa gry jest jej największym atutem, „Alan Wake” to prawdziwa uczta dla oka. Szkoda jednak, że autorzy nie dali nam okazji dotknąć historii miasteczka Bright Falls, a jedynie być jej aktywnym świadkiem. Mimo to gra sprawi, że nie raz ze strachu pocieknie nam kropla potu po czole, a przecież o to przede wszystkim w horrorach chodzi. 

Alan Wake
Microsoft Game Studios
PC, Xbox 360
8/10

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...

Imię
Email
Komentarz


Wpisz litery, które widzisz na obrazku powyżej.
Pojawiają się tylko litery od A do Z.
Wielkość znaków jest nieistotna.