MAGAZYN / FILM
FILM PRZY TABLICY
FILM PRZY TABLICY
CZYLI PIĘĆ EKRANOWYCH SPOSOBÓW NA SZKOŁĘ
Tekst: Bartek Pulcyn    
2009.11.03
Temat szkoły i związanych z nią problemów inspirował twórców kina od zawsze. Pierwsze filmy dotyczące edukacji datuje się na lata dwudzieste XX wieku ("The New School Teacher" z 1924 roku). Od tamtej pory powstało ich blisko sześć tysięcy. Zagadnienie to nie straciło na popularności do dziś. Wystarczy spojrzeć na aktualny repertuar. W ciągu pierwszych dwóch jesiennych miesięcy tego roku na nasze ekrany trafiło aż sześć takich obrazów.

Mimo że podejście reżyserów do tematu szkoły jest bardzo różnorodne, warto pokusić się o próbę odnalezienia w nim choć trochę ładu. Oto całkowicie subiektywna i daleka od naukowych standardów typologia.

Krwawo

Nie od dziś wiadomo, że naiwne nastolatki są łatwym łupem wszelkiej maści złoczyńców. Reprezentacja filmów grozy, w których krew licealistów i studentów płynie szerokim strumieniem jest imponująca, czego dowodem są choćby filmowe cykle "Piątek trzynastego" (27 filmów!), "Krzyk" czy "Koszmar minionego lata". Czasami jednak na życie młodzieży czyhają siły spoza tego świata, o czym bardzo ciekawie opowiada klasyczny horror "Carrie" Briana De Palmy oraz bardziej współcześni i gwiazdorscy "Oni" Roberta Rodrigueza.

Z filozoficznym zacięciem

Opowiadanie o szkole dla wielu twórców stało się pretekstem do poważnych rozważań filozoficznych. Szczególną atmosferę placówki z internatem oraz rządzące w niej prawa ujął Peter Weir w swoim kultowym i bardzo tajemniczym "Pikniku pod wiszącą skałą", który do dziś analizowany jest przez specjalistów z różnych dziedzin, z psychoanalitykami na czele. Znakomitym studium przemocy są z kolei takie nowe filmy jak "Zło" Mikaela Håfströma, "Słoń" Gusa Van Santa czy "Nasza Klasa" Ilmara Raaga. Ciekawy wątek nauczania jako takiego podejmuje też Mike Leigh w swoimnajnowszym dziele "Happy-Go- Lucky".

Śpiewająco

Najsłynniejszym filmem opowiadającym o artystycznie uzdolnionych uczniach oraz ich drodze na szczyt jest "Sława" Alana Parkera z 1980 roku. Wdzięczny temat zmagań z talentem powracał na ekrany wielokrotnie, między innymi za sprawą wzruszającej "Symfonii Życia" czy komediowej drugiej odsłony "Zakonnicy w przebraniu". Nie można rzecz jasna przy tej okazji nie wspomnieć o najnowszych dziełach dla roztańczonych nastolatków w stylu "Step Up" oraz jego obecnych i przyszłych sequelach.

Społecznie

Dla twórców przejawiających socjologiczne podejście do tematu bardzo często najważniejszym problem filmu jest relacja między uczniami a nauczycielem. Znakomite "Stowarzyszenie umarłych petów" Petera Weira czy "Pan od muzyki" Christophe'a Barratiera to przykłady obrazów, w których pedagodzy stają się duchowymi przewodnikami dla swych podopiecznych. Całkowicie odmienną wizję prezentują zaś intrygujące "Notatki o skandalu" Richarda Eyre'a i budząca uzasadnione kontrowersje "Męska historia" Nicholasa Hytnera.

Plastikowo

Zbiór wyrobów filmopodobnych o szkole jest niestety bardzo szeroki. Prym wiodą w nim ckliwe romanse, w których w duchu "Beverly Hills 90210" piękni dwudziestoletni aktorzy grają licealistów. Do tego niemała liczba niezbyt wyszukanych komedii w stylu "American Pie" czy "Ostrej jazdy" oraz karkołomnych parodii a la "Superhero". Jednak najwyższe stężenie plastiku na metr taśmy filmowej występuje zdecydowanie w muzycznej trylogii "High School Musical". Na tym tle debiutujące u nas niedawno, bardzo słabe "Dziewczyny z St. Trinian" zasługują na pochwałę za oryginalność.




Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...

Imię
Email
Komentarz


Wpisz litery, które widzisz na obrazku powyżej.
Pojawiają się tylko litery od A do Z.
Wielkość znaków jest nieistotna.