MAG. / NEWSLETTER
News Tygodnia
NEWS TYGODNIA
LETNIE FESTIWALE - KOLEJNA
Tekst: Jagoda Gawliczkek    
2010.02.24

Nadszedł czas na pierwsze doniesienia o artystach, którzy pojawią się

w tym roku w Polsce na festiwalach muzycznych!


Nadszedł czas na pierwsze doniesienia o artystach, którzy pojawią się

w tym roku w Polsce na festiwalach muzycznych!


Otóż.


Czerwiec to krakowski Selector. Największą pokusą ma być jak na razie

występ zespołu Faithless, którzy oscyluje pomiędzy muzyką klubową a

hip-hopem i funkiem. Zaraz obok w line-upie pojawiają się Thievery

Corporation, czyli "mistrzowie łagodnych brzmień". Większej dozy

żywiołowości można natomiast spodziewać się po pozostałych trzech

anonsowanych wykonawcach: Metronomy, Boyz Noize i Uffie. To tylko

nasze wrażenie, czy cały line-up porwałby 2 lata temu, a teraz

powoduje wzruszenie ramionami, tudzież podejście "miło będzie

powspominać" [eee, Metronomy kozak! - przyp. red.]?


Lipiec. Czytaj Open'er Heinekena. I od razu nagroda za największe

festiwalowe WTF: Gorillaz Sound System. Czyli niby Gorillaz, ale bez

Albarna. Może i nie jest to przypadkowa zbieranina ludzi, grających

kawałki zespołu, może mają albarnowe błogosławieństwo... ale większość

fanów i tak poczuła się jakby dostawała tylko surogat. Mniejsze

kontrowersje wzbudzają pozostali koncertujący na lotnisku w

Gdyni-Kosakowie artyści: Kasabian i The Hives, bardziej "egzotyczne"

Mando Diao i Tinariwen oraz... Pearl Jam. Czyli kolejne "owszem,

gwiazdy, ale trochę odgrzewane".


Sierpień to mysłowicki Off. Największą gwiazdą jest do tej pory

brytyjski The Fall. Mimo iż powstał w roku 1976, w 2010 wydaje płytę

dla Domino. Może nie zdobyli komercyjnego rozgłosu, ale status

kultowego zespołu z pewnością. Alternatywnie hip-hopowe Anti-Pop

Consortium czy duńscy post-rockowcy Efterklang też są w okresie tuż

przed lub chwilę po wydaniu krążków. Natomiast Fennesz i William

Basiński to jedne z najważniejszych postaci sceny eksperymentalnej

elektroniki. Muzyczną gratką będzie z pewnością także występ Lenny

Valentino, side projekt Artura Rojka. Same pyszności.

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...

Imię
Email
Komentarz


Wpisz litery, które widzisz na obrazku powyżej.
Pojawiają się tylko litery od A do Z.
Wielkość znaków jest nieistotna.