Kolejne surrealistyczne wieści z obozu The Flaming Lips. Psychodeliczna grupa, która w sierpniu wystąpi na Off Festiwalu (sprostowanie do ostatniego newslettera: w katowickim Parku Czterech Stawów nie występują sole metali ciężkich ani dresiarze w ilościach groźnych dla zdrowia) przygotowuje się do nakręcenia swojego drugiego pełnometrażowego filmu. Tym razem do głównej roli planują zaangażujować Justina Timberlake'a. W wywiadzie dla magazynu Billboard wokalista Wayne Coyne zapowiada, że w razie potrzeby zmusi blondasa do udziału w filmie. Nie będzie to pierwszy przypadek współpracy muzyków - w 2002 r. Timberlake wystąpił razem z The Flaming Lips w programie Tops of the Pops, grając na gitarze basowej w kostiumie delfina.





















Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...