Narzekacie na PKP? To co powiecie na informację, że w Anglii Tom Shaw z The Magic Mushrooms został wyproszony z pociągu, gdyż ochronę zaniepokoiła zapisana przez niego na kartce nazwa zespołu The Killers? Muzyk kompilował listę kawałków, które chciałby coverować w czasie koncertu. Znalazł się tam także Franz Ferdinand z "Take Me Out". Tymczasem 25-latek musiał złożyć wyjaśnienia, gdyż jego zachowanie uznano za wysoce podejrzane. Kolej potwierdziła, że incydent miał miejsce. W ramach wyjaśnień, przedstawicielka przedsiębiorstwa zasugerowała, że wagon był przepełniony, a konduktorzy kazali muzykowi wysiąść gdyż chcieli przepytać go w spokojniejszym miejscu. Po wyjaśnieniu sytuacji, pozwolono mu kontynuować podróż. Trudno przewidzieć, co wydarzyłoby się, gdyby przyznał się, jak nazywa się kapela, w której gra...





















Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...