RECENZJE / GRY
Star Wars: The Force Unleashed II
STAR WARS: THE FORCE UNLEASHED II
Tekst: Cegła    
2010.12.28
W grze wcielamy się w klon zabitego w pierwszej części bohatera o imieniu Starkiller. Tym razem nasza postać nie będzie pracować dla Lorda Vadera, jak w części poprzedniej. Proces klonowania nie poszedł bowiem zgodnie z planem, przez co nowy Starkiller buntuje się i ucieka.

W tym momencie fabuły wkraczamy my, przejmując stery. „Force Unleashed II” to typowa gra z gatunku Hack’n’Slash. Poruszamy się od pokoju do pokoju, pokonując kolejnych przeciwników, przy pomocy dwóch mieczy świetlnych oraz mocy Jedi. Gra jest dosyć liniowa, jedyne co jest od nas zależne to sposób zabijania wrogów oraz rozwój postaci. Za doświadczenie zdobyte na pokonywaniu przeciwników, możemy odblokowywać nowe moce lub ulepszać te już posiadane – tryb ten nie jest jednak zbyt rozbudowany. Istnieje też możliwość odblokowywania nowych strojów i zmienianie kolorów mieczy świetlnych – to też jednak nie wpływa znacząco na zabawę. „Force Unleashed II” cierpi na najczęstszą przypadłość wśród gier XXI wieku - ordynarną odtwórczość. Dodano jedynie tryb furii, w której nasz bohater masakruje wszystko dookoła, oraz mało znaczące moce jak na przykład kontrola nad umysłem przeciwnika – co w grze się raczej nie przydaje. Innymi słowy, dostaliśmy praktycznie ten sam tytuł, w którym zaszły tylko kosmetyczne zmiany. Jakby tego było mało, gra jest bardzo krótka nawet jak na Hack’n’Slash. Niemniej tytuł ma do zaoferowania świetny klimat gwiezdnych wojen oraz kilka emocjonujących momentów jak chociażby walki z bossami. To jednak za mało, abyśmy mogli mówić o sequelu pełną gębą. Klasyczny odgrzewany kotlet, gra miała potencjał, ale wydano zdecydowanie za szybko. Polecam tylko fanom „Gwiezdnych Wojen”, dla samego klimatu sagi. Oraz tym, którzy nie grali w pierwszą część.

Star Wars: The Force Unleashed II
LucasArts
Xbox 360, PS3, PC, Wii
6/10